9 sierpnia 2015

Pomóż dziecku znaleźć skarb :)


Patrycja odkąd zaczęła mówić pełnymi zdaniami, często wierciła nam dziurę w brzuchu, żebyśmy poszukali skarbu. Lubiła oglądać bajki o wielkich poszukiwaczach. Zawsze myślałam, że Jej marzenie pozostanie nie spełnione, aż…
całkiem przypadkowo natknęłam się na aplikację c:geo. Czytałam, czytałam i oczy przecierałam ze zdziwienia! Coś, co było niemożliwe nagle stało się całkowicie realne! Jak to możliwe? Co to jest c:geo? Już Wam mówię.

Aplikacja c:geo jest całkowicie darmowa i można ją pobrać ze sklepu Google Play.
Na całym Świecie, w różnych ciekawych miejscach umieszczone są cache (kesze)- nasze skarby. Aplikacja namierza Twoją lokalizację i pokazuje Ci cache umieszczone w Twojej okolicy. Wybierasz cache, który Cię interesuje i w drogę! Warto wcześniej sprawdzić opis miejsca, przeczytać podpowiedź, czy obejrzeć zdjęcia, jeśli takowe są ( wszystkie te informacje znajdziesz, kiedy wejdziesz w daną „skrytkę”). Kiedy będziecie zbliżać się do celu, warto włączyć kompas, który pokazuje dokładne miejsce, gdzie umieszczony jest cache (granica błędu wynosi kilka metrów).

Co to jest cache? Cache, jest to pojemnik, najczęściej plastikowy, w którym znajduje się lista na którą należy się wpisać oraz kilka skarbów!!! Należy pamiętać, że z pudełeczka możecie zabrać tylko 1 rzecz i dołożyć 1 od siebie!! Następnie, w aplikacji zaznaczacie, że dany cache został zdobyty i szukacie następnych. Zabawa może trwać w nieskończoność, bo „skrytek” jest naprawdę mnóstwo, a ciągle dochodzą nowe!
 I mimo tego, że w pudełeczkach nie znajdujemy nic wielkiego, moje dziecko cieszy się z tego bardziej, niż z wypasionej zabawki kupionej w sklepie. Patrycja przed każdą wyprawą sama pakuje plecak a potem dzielnie buszuje w krzakach razem z nami. Za każdym razem, kiedy znajdujemy nasz skarb, mam łzy w oczach, patrząc na Jej radość!

PS:
Szukanie jednej „skrytki” może zająć 5 minut, ale może być tak, że będziecie szukać godzinę! Najważniejsze, żeby się nie zniechęcać, bo skarb na pewno tam jest!

PS2:
Czasami może się zdarzyć, że w pudełeczku znajdziecie samą listę do podpisania… Odwieczny problem geocachingu, że ludzie biorą, a nie dają nic od siebie… Nam do tej pory trafiło się 1 puste pudełeczko.

PS3:
Jeżeli ktoś dorosły znajdzie pierwszy, warto, żeby nie okazywał radości, tylko delikatnie dziecko nakierował w to miejsce! 




Patrycja z wujkiem znalazła skarb :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz